byście potrafili nie czekać...
Nie znam artysty, który namalował motyla. Autorem fotografii jest David Taggart, który przemierzał ulice Valparaiso w Chile, wypatrując sztuki ulicznej. Gdy robił zdjęcie, w kadrze pojawił się starszy mężczyzna. Ze względu na symbolikę David nazwał ten obraz "Metamorfoza" (2010). Nie wiem, czy ta historia jest prawdziwa, ale podoba mi się. Przeczytałam o niej na blogu "…y mientras tanto…and meanwhile". Ktoś ostatnio powiedział - życzę wam, byście potrafili nie czekać. Na nic. Byście odrobili lekcję z bycia tu i teraz. Przyjęłam te życzenia do serca. I odrabiam tę lekcję. Prawie codziennie. M ówią, że plany się realizuje a życzenia się spełnia. No to spełniam. Ten kochany piesek towarzyszył mi kiedyś w samotnych/jużniesamotnych spacerach w górach. Po prostu gdy szłam, przyłączał się. Szedł przodem. Albo obok mnie. W każdym razie spacerowaliśmy razem. To on decydował jak długo idzie. Czasem szliśmy całą drogę wspólnie, a czasem w którymś momencie przystawał i zawrac...