rozmowy
zimno wciąż i pięknie myślę o osobach, które cierpią, którym jest ciężko i źle, które przechodzą przez coś trudnego, bardzo bym chciała dodać Wam otuchy rozmawiałam z małym chłopcem, który choruje by Go poznać, pytałam o różne rzeczy i tak szła nasza rozmowa - ja pytałam, On opowiadał gdy zapadła cisza, bo zastanawiałam się o co by tu jeszcze zapytać... usłyszałam od chłopca te słowa - pani Magdo, jak pani minął wczorajszy dzień? zatrzymałam się, uśmiechałam wróciłam wspomnieniem do poprzedniego dnia co robiłam, co myślałam, co czułam? i jak ten dzień opowiedzieć małemu wspaniałemu chłopcu rozmowa to niezwykłe doświadczenie takie, gdzie nie muszę oczekiwać niczego takie, gdzie mogę spodziewać się wszystkiego to przywilej za który jestem wdzięczna






